Krisbud: kiedy firma jest widoczna, ale rozumiana zbyt wąsko
czy z tego, co już znajduje się na stronie, można wystarczająco jednoznacznie zrozumieć firmę?
Informacja może być poprawna, a nadal zbyt ogólna
Ale z punktu widzenia całego obrazu przedsiębiorstwa przekazują niewiele.
Informacja może być poprawna językowo i jednocześnie zbyt słaba informacyjnie.
Małe niejednoznaczności potrafią się sumować
Znacznie ważniejsze było ograniczenie serii małych niejednoznaczności.
Jakie rodzaje prac realizuje?
Lokalność jest częścią znaczenia usługi
Dla klienta pytanie: „Czy wykonujecie ogrodzenia z kamienia?”
„Czy wykonujecie je tam, gdzie znajduje się moja inwestycja?”
Dlatego podczas porządkowania strony lokalność została potraktowana nie jako lista miejscowości dodawanych dla wyszukiwarki, ale jako element informacji o samej ofercie.
jeżeli miejsce świadczenia usługi wpływa na możliwość skorzystania z niej, lokalność jest częścią znaczenia oferty.
Nie chodziło o większą stronę
Przy optymalizacji serwisu bardzo łatwo dojść do automatycznego wniosku: potrzebujemy więcej treści.
Nie zwiększyć ilość komunikacji, lecz poprawić jednoznaczność tej, która już istnieje.
Czasami jej efektem jest przede wszystkim to, że po wejściu na stronę mniej rzeczy trzeba sobie dopowiadać.
Czasami rozwój cyfrowej obecności nie zaczyna się od dodawania. Zaczyna się od zmniejszania niejednoznaczności.
Strona nie powinna wymagać instrukcji obsługi firmy
- co wykonują,
- z jakich materiałów korzystają,
- na jakim terenie pracują,
- jak wygląda wycena,
- gdzie można zobaczyć wcześniejsze realizacje.
I tutaj zaczyna się jedna z podstawowych różnic pomiędzy wiedzą firmy o sobie a jej cyfrową reprezentacją.
Czy potencjalny klient może zrozumieć podstawowy kontekst firmy bez konieczności domyślania się albo szukania informacji w kilku różnych miejscach?
czy ta firma pasuje do mojej sytuacji?
Schema może opisać rzeczywistość. Nie może jej za nas stworzyć
Jednym z elementów prac były również dane strukturalne.
Schema nie wymyśli bowiem za firmę:
- co jest najważniejszą usługą,
- jakie kompetencje należy pokazać,
- jaki obszar działalności ma znaczenie,
- dlaczego realizacja jest dowodem konkretnej umiejętności.
Może natomiast opisać relacje, które wcześniej zostały właściwie określone.
Schema może opisać rzeczywistość. Nie zastąpi niejasnej komunikacji firmy.
Efektem nie była „strona pod AI”
Było nim uporządkowanie sposobu przedstawiania firmy.
Projekt zmienił również nasze spojrzenie na skalę zmian
Pokazał, że zmiana architektury nie zawsze musi oznaczać całkowitą przebudowę serwisu.
Może polegać na serii mniejszych decyzji, które zaczynają działać razem:
- bardziej precyzyjny temat strony,
- czytelniejszy kontekst usługi,
- lepiej określony obszar działania,
- łatwiejszy dostęp do dowodów,
- większa jednoznaczność danych.
Ich wartość pojawia się wtedy, kiedy tworzą ten sam obraz przedsiębiorstwa.
Czasami pierwszym właściwym krokiem jest sprawdzenie, czy to, co już istnieje, mówi wystarczająco precyzyjnie o firmie, która istnieje za stroną.
Cyfrowej obecności nie mierzy się wyłącznie liczbą informacji. Liczy się również to, czy razem prowadzą do właściwego zrozumienia firmy.
Powiązanie materiały
1. Widoczność to nie to samo co zrozumienie. I właśnie tu zaczyna się problem wielu firm
Dlaczego obecność firmy w internecie nie oznacza jeszcze, że jej rzeczywiste kompetencje są właściwie reprezentowane.
→ Czytaj artykuł
2. Krisbud — case study
Punkt wyjścia, zakres zmiany i obserwowany rezultat projektu.
→ Zobacz realizację
3. Strona internetowa nie jest zbiorem ekranów. Jest systemem informacji
Dlaczego znaczenie strony powstaje również z hierarchii i relacji pomiędzy informacjami.
→ Czytaj artykuł
ŹRÓDŁA
Dokumentacja projektu Krisbud — QIE Sites Materiał roboczy dotyczący punktu wyjścia, zakresu zmian i dalszych kierunków rozwoju strony.
Krisbud — case study Publiczne podsumowanie projektu oraz obserwowanych rezultatów. → Zobacz realizację